Absolwenci

A jednak warto… spotkanie po latach

Ideą spotkań z absolwentami jest zacieśnienie więzi między aktualnymi gimnazjalistami i ich starszymi kolegami oraz wymiana doświadczeń, informacji, refleksji…

Dnia 11 września 2015 roku w naszej szkole odbyło się spotkanie absolwentów. Absolwenci naszej szkoły są dla nas ważni.  Opuszczali  jej mury przed laty a życie wyznaczyło im różne role do spełnienia. W tym roku naszymi gośćmi byli uczniowie, którzy rozpoczęli nowy etap w swoim życiu, związany z wymarzonymi studiami, wyjazdem do innego miasta  na różne  uczelnie. Korzystając z okazji „reporterki” naszej szkolnej gazetki postanowiły przeprowadzić wywiad z zaproszonymi gośćmi. Oto fragmenty wywiadu, który w całości pojawi się w gazetce…

Reporterki: Czy przetrwały Wasze przyjaźnie z czasów podstawówki lub gimnazjum?

Gabrysia Guzik: Tak, oczywiście. Czas spędzony w szkole podstawowej to najpiękniejszy czas na zawarcie przyjaźni. Ja miałam takie szczęście, że przetrwała ona do teraz. Z Pauliną i Kasią przyjaźnimy się od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Teraz razem będziemy mieszkać w Krakowie, gdzie studiować mamy ja architekturę a Paulina rehabilitację. Utrzymuję również kontakt z niektórymi ludźmi z naszej starej klasy. Oczywiście nie ze wszystkimi. Fakt faktem, że nie widzieliśmy się już dłuższy czas, ale myślę, że nasze koleżeństwo przetrwało. Byliśmy bardzo zgranym rocznikiem, lubiliśmy ze sobą rozmawiać, spotykać  się. I to zostało do dzisiaj.

R: Czy nasza szkoła się zmieniła?

Gabrysia Lipka:  Uważam, że dzięki pani dyrektor i wspaniałym nauczycielom szkoła bardzo się zmieniła. Całkowicie inaczej wygląda. Zmieniło się otoczenie, odmalowano salę gimnastyczną, korytarze. Teraz jest kolorowo, że aż chce się przebywać w tej szkole. Są również nowe tablice interaktywne, pomoce których  za naszych czasów nie było. Zachwycają klasy dla najmłodszych dzieci. Są takie bajkowe. Kolorowe szafki, pomoce, dywany i malutkie stoliki. Chciałoby się czasem wrócić do tych dziecięcych lat.

R: Czy wspominacie nasza szkołę i tęsknicie za nią?

G.L  Zawsze, gdy przechodzę obok budynku wspominam nauczycieli i uczniów, swoich kolegów.. naprawdę dobrze wspominam te dziewięć lat, które tu spędziłam. Jakbym  mogła to chętnie wróciłabym do lat dzieciństwa.

R: Czy szkoła Was dobrze przygotowała do egzaminu gimnazjalnego?

Absolwenci: Dobrze. W ostatniej klasie gimnazjum nauczyciele bardzo nas pilnowali z nauką, szczególnie zapamiętaliśmy lekcje matematyki. Może wtedy czuliśmy zmęczenie, ale opłacało się, doceniliśmy to w momencie dostania się do szkoły średniej. Byliśmy naprawdę dobrze przygotowani.

Gabrysia G.:  Ja do dzisiaj mam nawyk pisania kolorami tematów lekcji w zeszycie. W liceum miałam najlepiej zapisane notatki.

R: Jako ostatnie pytanie z racji tego, ze egzamin gimnazjalny dawno macie już za sobą, czy jest coś co chcielibyście przekazać trzecioklasistom?

Absolwenci: Uczcie się i POWODZENIA!

D.D: I pamiętajcie, aby marzenia się spełniały trzeba tylko chcieć! Nie ma rzeczy niemożliwych. Troszkę trudu, pracy i można osiągnąć cel, który wydaje się odległy.

Zapytałyśmy również naszych gości, na jakie kierunki studiów się wybierają. Okazało się że w tym gronie mamy przyszłych prawników, architektów, ekonomistów, fizjoterapeutów, lekarzy i ekologów. Życzymy im powodzenia. Nasza szkoła potrafi wykształcić mądrych i inteligentnych młodych ludzi, z pasją, realizujących swe marzenia! Jesteśmy z nich dumni.

W tym samym dniu w klasach trzecich odbyło się spotkanie z Gabrysią Guzik, która zachęcała uczniów do realizowania swoich marzeń. Opowiadała o swoich planach związanych z architekturą, pasją projektowania i rysowania. Zaprezentowała także swoje prace przygotowane przez ostatni rok. „Rysunek i matematyka w jednym”, tak określiła swoje zainteresowania. Opowiedziała także swoim młodszym kolegom o egzaminach na studiach, a także przekazała pani E. Śliż swoje 2 prace, które wybrali uczniowie klasy trzeciej gimnazjum. Korytarz szkolny zdobią już  jej prace, które wykonała jako uczennica klasy pierwszej szkoły podstawowej. Takie spotkanie jest ważne, bo nasi uczniowie mogą czerpać wzory do naśladowania.

A jednak warto – spotkanie po latach